Informacje
Czas trwania (OOC): 16 kwietnia 2025 - 26 września 2025
Czas trwania (IC): 29 maja 2023
Mistrzowie Gry: Maggie, Sami, Skirata
Czas trwania (IC): 29 maja 2023
Mistrzowie Gry: Maggie, Sami, Skirata
W poprzednim odcinku...
Grupa z Breckenridge wciąż tuła się po świecie, w poszukiwaniu nowego miejsca na założenie obozu. Życie w konwoju daje się wszystkim we znaki. Grupa jest duża, więc zużywa spore ilości jedzenia, którego, jak na dzień dzisiejszy, praktycznie nie mają. To samo tyczy się wody — transport niestety określa, jak dużo mogą jej zabrać, a w dodatku trzeba ze sobą zabierać praktycznie cały dobytek, gdziekolwiek nie pojadą.
Erwin, Nathan i Sara byli ranni i nie czuli się najlepiej, gdy powrócili z wypraw wcześniejszego dnia, a grupa nie miała po prostu żadnego sposobu, by godnie pozwolić im odpocząć. Trzeba też było przeprowadzić kilka skomplikowanych operacji przy świetle latarek. Na pierwszy ogień oczywiście poszedł Nathan. Po przeniesieniu mężczyzny z powrotem na stół operacyjny okazało się, że kawałki naboju utknęły jeszcze głębiej, sprawiając, że cała ta operacja była jeszcze bardziej skomplikowana. Mimo to Aodhanowi udało się wyciągnąć odłamki i odkazić ranę.
Tamtej nocy okazało się też, że Lucy została odłączona od aparatury, która wcześniej podtrzymywała jej życie — chodziło oczywiście o kroplówki i ogólną opiekę. Lucy zmarła, a gdy Kate, siostra Nathana się o tym dowiedziała, wycelowała pistolet w Elenę Sinclair, podczas gdy ta przeprowadzała operację wraz z Aodhanem, próbując ocalić życie jej brata. Pistolet nie był załadowany, jednak to wystarczyło, by Aodhan obezwładnił Kate, a następnie grupa umieściła ją w izolatce już po dojechaniu do Instytutu.
W kwestii Erwina nie było aż tak wielkich problemów — postrzał był w innym miejscu, a kula nie była aż tak rozczłonkowana. No i oczywiście operacja mogła przebiec w spokoju, co było zdecydowanie pomocne w tej sprawie. Erwin doszedł do siebie, aczkolwiek również skończył jak Nathan — przykuty do łóżka na ten czas, choć był o wiele bardziej przytomny. Następnego dnia był już w stanie pomóc grupie, a kolejnego chodzić i wykonywać różne zadania. Musiał jednak uważać na swoją ranę, by szwy nie puściły.
Grupa trafiła na Instytut. Tam też zdecydowali się zostać na jakiś czas. Blue Rock leży między Cascade, Manitou Springs i Northwest Colorado Springs. Kompleks dawnej szkoły z internatem, otoczony suchym terenem i zniszczoną drogą dojazdową, składa się z budynku akademickiego, skrzydła mieszkalnego i obiektu zajęć specjalnych. Betonowe ogrodzenie i same budynki są w kiepskim stanie — część pięter zawaliła się, ale niższe poziomy nadają się do użytku. Najbliższa woda to Rock Creek.
Ranni wreszcie mogli odpocząć w łóżkach — Erwin wracał do sił, Nathan pozostawał osłabiony, a stan Sary pogorszył się, pojawiła się gorączka. Kate, po swoim wybuchu podczas operacji Nathana, została zamknięta w izolatce, co wywołało plotki w obozie. Zasoby żywności i wody spadły do zera. W obozie narasta napięcie — konieczne będą polowania lub transport większych zapasów. Grupa zdecydowała się wysłać Monę i Rio dzień wcześniej, by pomogli zabezpieczyć farmę i przygotować do ewakuacji w kolejnych dniach.
Farma miała dać grupie szansę, by odbić się od dna i na nowo zbudować społeczność. Jednak zanim do tego dojdzie, trzeba będzie zorganizować transport i miejsce, do którego będą w stanie uciec... Czy uda im się to w kolejnym epizodzie?
Erwin, Nathan i Sara byli ranni i nie czuli się najlepiej, gdy powrócili z wypraw wcześniejszego dnia, a grupa nie miała po prostu żadnego sposobu, by godnie pozwolić im odpocząć. Trzeba też było przeprowadzić kilka skomplikowanych operacji przy świetle latarek. Na pierwszy ogień oczywiście poszedł Nathan. Po przeniesieniu mężczyzny z powrotem na stół operacyjny okazało się, że kawałki naboju utknęły jeszcze głębiej, sprawiając, że cała ta operacja była jeszcze bardziej skomplikowana. Mimo to Aodhanowi udało się wyciągnąć odłamki i odkazić ranę.
Tamtej nocy okazało się też, że Lucy została odłączona od aparatury, która wcześniej podtrzymywała jej życie — chodziło oczywiście o kroplówki i ogólną opiekę. Lucy zmarła, a gdy Kate, siostra Nathana się o tym dowiedziała, wycelowała pistolet w Elenę Sinclair, podczas gdy ta przeprowadzała operację wraz z Aodhanem, próbując ocalić życie jej brata. Pistolet nie był załadowany, jednak to wystarczyło, by Aodhan obezwładnił Kate, a następnie grupa umieściła ją w izolatce już po dojechaniu do Instytutu.
W kwestii Erwina nie było aż tak wielkich problemów — postrzał był w innym miejscu, a kula nie była aż tak rozczłonkowana. No i oczywiście operacja mogła przebiec w spokoju, co było zdecydowanie pomocne w tej sprawie. Erwin doszedł do siebie, aczkolwiek również skończył jak Nathan — przykuty do łóżka na ten czas, choć był o wiele bardziej przytomny. Następnego dnia był już w stanie pomóc grupie, a kolejnego chodzić i wykonywać różne zadania. Musiał jednak uważać na swoją ranę, by szwy nie puściły.
Grupa trafiła na Instytut. Tam też zdecydowali się zostać na jakiś czas. Blue Rock leży między Cascade, Manitou Springs i Northwest Colorado Springs. Kompleks dawnej szkoły z internatem, otoczony suchym terenem i zniszczoną drogą dojazdową, składa się z budynku akademickiego, skrzydła mieszkalnego i obiektu zajęć specjalnych. Betonowe ogrodzenie i same budynki są w kiepskim stanie — część pięter zawaliła się, ale niższe poziomy nadają się do użytku. Najbliższa woda to Rock Creek.
Ranni wreszcie mogli odpocząć w łóżkach — Erwin wracał do sił, Nathan pozostawał osłabiony, a stan Sary pogorszył się, pojawiła się gorączka. Kate, po swoim wybuchu podczas operacji Nathana, została zamknięta w izolatce, co wywołało plotki w obozie. Zasoby żywności i wody spadły do zera. W obozie narasta napięcie — konieczne będą polowania lub transport większych zapasów. Grupa zdecydowała się wysłać Monę i Rio dzień wcześniej, by pomogli zabezpieczyć farmę i przygotować do ewakuacji w kolejnych dniach.
Farma miała dać grupie szansę, by odbić się od dna i na nowo zbudować społeczność. Jednak zanim do tego dojdzie, trzeba będzie zorganizować transport i miejsce, do którego będą w stanie uciec... Czy uda im się to w kolejnym epizodzie?
Śmierć Sary Williams

Zniknięcia i odejścia z obozu



Hayden stracił nogę, zły stan instytutu


No i dochodziła do tego wszechobecna pleśń. Ciężko było zrozumieć, skąd się tutaj brała — przecież na zewnątrz było całkiem sucho? W tym miejscu były problemy z wodą, a jednak jakiś grzyb porastał mury, które w ostatnich miesiącach nie miały zbyt dużo użytku. W narożnikach można było zobaczyć charakterystyczne czarne plamy. W kilku miejscach ściany wyglądały, jakby się „pociły” — co wskazywało na możliwe uszkodzenia izolacji termicznej, przez co kondensacja zbierała się wewnątrz.
Ale to nie był tylko problem pleśni czy gryzoni. Cały budynek sprawiał wrażenie strukturalnie niestabilnego — ściany gdzieniegdzie były wybrzuszone, a w niektórych narożnikach pojawiały się szerokie pęknięcia ciągnące się przez kilka metrów. Wydawało się, że przez lata brakowało tu podstawowego remontu — dach przeciekał, a przez sezonowe różnice temperatur i wilgotności konstrukcja przesuwała się i pękała. Teraz, gdy miejsce stało puste, a szczury i inne zwierzęta wgryzły się w ściany, odsłoniły problemy, których wcześniej nikt nie widział. Albo po prostu nie chciał widzieć.
W kilku miejscach z sufitu zwisały stalowe pręty z betonu — wyglądało na to, że podpory zaczęły korodować i pękać przez ekspozycję na powietrze i zmiany temperatur. Stare tynki odpadały całymi płatami.
Podczas przeszukiwania wyższych pięter, a raczej próby ich przeszukiwania, na Haydena zawalił się kawałek schodów. Mężczyzna musiał spędzić pod gruzami noc, ponieważ nikt nie był w stanie go wydostać po ciemku — było to zbyt niebezpieczne. Poza tym wyglądało na to, że Hyde nie był niczym przygnieciony — po prostu nie mógł się wydostać z pułapki.
Gdy na drugi dzień udało się go nareszcie odkopać, okazało się, że był w o wiele gorszym stanie, niż początkowo dawał im do zrozumienia. Jedna z jego nóg była całkowicie przygnieciona przez gruz, a krew już dawno przestała w niej krążyć. Konieczna była amputacja, której podjęli się Malcolm i Aodhan. Hayden głośno protestował, jednak operacja ostatecznie się udała.
Odnalezienie Shin - lokatorki Instytutu


Tego samego nie można jednak powiedzieć o kolejnej osobie, którą spotkał. Shin była młodą dziewczyną, która od jakiegoś czasu zamieszkiwała Instytut, jednak wybrała się na poszukiwania zapasów. Powiedziała, że przebywała tam wraz ze Stanisławem Dewerem, naukowcem, jednak grupa nic o nim nie wiedziała. Ekipie, jeszcze wtedy, nie udało się jeszcze przeszukać wyższych kondygnacji budynku, więc nie mieli pojęcia o istnieniu ukrytego laboratorium. Shin jednak wpadła na Aodhana i dała mu do zrozumienia, że to jej terytorium. We dwójkę postanowili wrócić do Instytutu, jednak Aodhan był trzymany na muszce.
Lokatorzy Instytutu cd. - Stan
Gdy Shin i Aodhan dotarli już do „domu”, grupa szybko dogadała się z Shin i odkryli obecność Stanisława, który był praktycznie na skraju śmierci. Elena i inni medycy pomogli mu dojść do siebie, choć ten nadal nie odkładał swoich papierosów, paląc je i bez przerwy kaszląc. Okazało się, że Stan pamięta Elenę jeszcze z czasów, gdy nosiła swoje prawdziwe imię — Emily — i pracowała w laboratorium. Zgodził się jednak nie wyjawiać nikomu jej tajemnicy.
Stan dołączył do grupy, przynajmniej na jakiś czas, i udzielił im też błogosławieństwa, by mogli tutaj zostać. Przynajmniej na razie.
Stan dołączył do grupy, przynajmniej na jakiś czas, i udzielił im też błogosławieństwa, by mogli tutaj zostać. Przynajmniej na razie.
Poszukiwania Zapasów




Kolejnym punktem podróży był ośrodek Eagle Lake położony nad jeziorem o tej samej nazwie. Okazało się, że są to dwa ośrodki — pierwszy, bliższy drogi, całkowicie przejęty przez szwendaczy, zaś drugi, choć trzymał się dzielniej, to niemal całkowicie wymarły. Niemal. Rozmowy przez walkie-talkie z młodym skautem zostały niestety przerwane hałasem, który ściągnął okoliczną mini-hordę. Z racji na nieznaną usterkę RAM-a, samochód pozostawiono na rzecz zdobycznego PANCERNIKA — samoróbki. Grupa opuściła ośrodek bogatsza o zapas wody, starając się odciągnąć za sobą szczękaczy jak najdalej od zbiornika.
Kolejnym przystankiem miał być Rampart Reservoir — główny dostawca wody dla miasta Colorado Springs. Chłopcy już z daleka od samego zbiornika natrafili na ślady lokalnego DKZ oraz spory korek samochodowy na wąskiej leśnej drodze prowadzącej do przemysłowej części zbiornika. Wdała się tam walka pomiędzy Langleyem i Millerem a przeciwnikami, do wtóru pojękujących sztywnych. Panowie oddalili się prędko, zbierając z samochodów co tylko mogli, pozostawiając trudniejsze w transporcie rzeczy, jak np. panel słoneczny.
Okoliczne miejsce biwakowe, opuszczone miesiące temu, okazało się idealne na spokojny odpoczynek, skromny posiłek i pełnoprawną kąpiel — tego wielu obozowiczów mogło im tylko pozazdrościć. Ponieważ do końca dnia zostało jeszcze sporo czasu, postanowili pokręcić się po okolicy, stawiając wszystko na jedną kartę i ruszając do przydrożnego zajazdu — potencjalnego składu pożywienia.
Miejsce okazało się nie tylko ogołocone, ale i zamieszkane przez niezbyt przyjaznych parszywców. Cole został wciągnięty w walkę na noże z zdeterminowaną kobietą, Langley i Miller ostrzeliwali się z łysym mężczyzną o twarzy pokrytej symbolami. Strzelca chwilowo obezwładniono, kobieta zginęła, a grupa ewakuowała się, nim wezwane przez łysola wsparcie miało szansę się zjawić.
Nastąpiła szaleńcza jazda na stół operacyjny do „dr” Malcolma i stabilizacja siedmiu ran kłutych Axela. Widocznie to było mało, albo panowie mieli apetyt na zemstę, bo pozostali dwaj ruszyli w drogę powrotną w wojskowym Humvee, dozbrojeni w broń długą i sporą część obozowej amunicji. Przechwycili ciężarówkę Marshall w miejscu wypadku i pod wodzą Gibsona razem dotarli na farmę.
Znalezienie ciężarówki


Po drodze natknęły się na znaki świadczące o tym, że nie są same w okolicy. Musiały ukryć się przed jedną z grup, która poruszała się tymi samymi drogami, by uniknąć konfrontacji.
Znalazły mały zjazd, gdzie odkryły stare hangary, a w jednym z nich ktoś urządził sobie warsztat samochodowy. Prócz wymarzonej ciężarówki, kobiety znalazły tam też czerwony, sportowy samochód. Ciężarówka nie była w najgorszym stanie, jednak miała w środku nieproszonego gościa — trupa, który praktycznie wtopił się w siedzenie.
Nie spędziły jednak tam zbyt wiele czasu same, ponieważ wkrótce pojawił się właściciel hangaru w towarzystwie dwóch innych osób. Wyglądało na to, że jest zastraszany, by oddać im zawartość warsztatu. Kobiety zdecydowały się ukryć, aż sytuacja eskaluje. Elizabeth była pierwszą, którą odkryto. W środku zaś Gaby i Marshall spotkały Harolda — zastraszanego właściciela garażu. To on pomógł im odpalić ciężarówkę i uciec, w zamian oczywiście za „ratunek” przed tamtymi typami.
Gaby zdecydowała się jednak zostać, by wesprzeć Eli. Przy hangarach doszło do strzelaniny, w której Elizabeth została ranna w bok, a Gaby straciła prawe ucho. Kobiety zdecydowały się uciec czerwonym samochodem sportowym. Strzelanina zakończyła się śmiercią tamtych dwóch mężczyzn, aczkolwiek Gaby i Eli również nie wyszły z tego bez szwanku. Elizabeth mocno ucierpiała, jednak zdecydowała się prowadzić i próbować uciec do obozu.
Po drodze natknęły się na Camille Whittman. Kobieta przebywała wcześniej z Jacobem Tate’em i Emei — wpadła na nich podczas próby upolowania skunksa. Tamci oczywiście poczęstowali ją później gulaszem i opowiedzieli o okolicy. Camille obiecała Emei, że pójdzie do grupy z Breckenridge i sprawdzi, czy wszystko w porządku u Nevy i Bennetta. Jacob, który przedstawił się Camille jako Ryan (okłamywał również Emei), zgodził się podprowadzić ją pod Instytut. Wyglądało na to, że Tate wciąż miał oko na obóz i śledził ich ruchy.
Jacob i Camille jednak nie zaszli zbyt daleko, ponieważ natknęli się na Gaby i Elizabeth w sportowym wozie. Tate nie zamierzał im pomagać po tym, jak Gaby potraktowała go kilka dni temu, gdy opuszczał obóz. Pozostawił tam również Camille, by to ona pomogła siostrom, uważając zadanie doprowadzenia jej do grupy za wykonane. We trójkę kobiety postanowiły kierować się w stronę Instytutu.
Po drodze jednak Elizabeth zaczęło robić się coraz bardziej słabo, a grupa zyskała ogon. Próbowały się przed nim uchronić, sądząc, że mogą to być ludzie od tamtych zbirów, których siostry załatwiły w hangarach. Nic jednak z tego — Elizabeth była zbyt słaba, by prowadzić samochód jak wyścigowy kierowca. Zajechano im drogę.
Wtedy też trójka kobiet poznała Camille, Waltera i Sally — ekipę, która zamieszkuje Akademię Lotniczą. Nowa grupa zgodziła się pomóc Elizabeth i Gaby, jednak w zamian za to Camille miała podjechać do Instytutu i przekazać grupie informacje o tym, gdzie są i co się z nimi stało. I co najistotniejsze — dać im znać, że ratunek wcale nie był darmowy.
Niebezpieczne okolice Colorado Springs



Niestety, zadanie to zakończyło się niepowodzeniem. Im bardziej zapuszczali się w okolice Colorado Springs, tym szybciej rozumieli, że teren wygląda jak strefa wojny — pierwsza linia frontu. Miasto było pobojowiskiem, a wszystko to w dużej mierze przez obecność licznych baz wojskowych. Arsenał tego kalibru podsunięty pod nos zwykłych ludzi i wojskowych sprawił, że miasto zostało częściowo zniszczone. Miejscem rządziły różne grupy, które nie wyglądały na szczególnie przyjazne. Grupa została ostrzelana, starając się znaleźć jakieś niezamieszkane miejsce lub chociażby zapasy. Na szczęście udało im się wrócić z pewnym łupem.
Pod koniec dnia znaleźli stadninę, gdzie było nieco owsa i… żywa klacz, w dodatku w ciąży. Zabezpieczyli konia, zabrali co mogli i wrócili do Instytutu, przynosząc niezbyt dobre wieści.
Niebezpieczeństwa Instytutu
Podczas eksploracji Instytutu grupa natknęła się na mniej i bardziej przydatne rzeczy. Oczywiście odnalezienie Dewera i ekipy z góry było cenne, podobnie jak przeszukiwanie biblioteki, klas czy szklarni na najwyższych piętrach. Podczas jednej z tych misji Hayden przypłacił to swoją nogą.
Zapuszczając się jednak w głąb Instytutu i schodząc w dół, grupa doszła do wniosku, że nie czeka ich tam nic dobrego. Zatęchła piwnica kryła w sobie sporo trupów, a kopanie i przerzucanie gruzu w tamtych warunkach, przy tylu niebezpieczeństwach, było zdecydowanie niewarte zachodu.
Zapuszczając się jednak w głąb Instytutu i schodząc w dół, grupa doszła do wniosku, że nie czeka ich tam nic dobrego. Zatęchła piwnica kryła w sobie sporo trupów, a kopanie i przerzucanie gruzu w tamtych warunkach, przy tylu niebezpieczeństwach, było zdecydowanie niewarte zachodu.
Farma przygotowana do drogi


Mona i Rio czuli się tam bardzo dobrze — traktowano ich praktycznie jak rodzinę królewską. Po raz pierwszy od dłuższego czasu mogli zjeść coś ciepłego i wyspać się w prawdziwym łóżku. To wszystko wywarło spore wrażenie na Monie, która zaczynała czuć się źle, przypominając sobie warunki, w jakich żyje reszta jej grupy. Była lekko zazdrosna, że ci radzili sobie tutaj tak dobrze i nie musieli martwić się o kolejny posiłek.
Rio nieco zbliżył się do Jake’a i otworzył. Czuł się swobodnie na farmie. Mona z kolei zbliżyła się do starego Gibsona, stając się jego ulubienicą.
Grupa przygotowała się najlepiej, jak potrafiła, do planowanego transportu. Pod wieczór w okolice przyjechali Marshall i Harold, sprowadzając ciężarówkę.
Wieczorem wszyscy zasiedli do kolacji, podczas której Mona zasugerowała, by nie transportować zwierząt do Instytutu, a skryć się gdzieś indziej. Nikt jednak nie przystał na jej propozycję, która została w dodatku uznana za zdradę.
Decyzje i Wybory
- Oliver i reszta zdecydowali się nie przyłączać do zdrady, którą zasugerowała Mona i sprowadzić zwierzęta do instytutu, jak początowo planowali.
- Vi, Erwin, Max, Olivia i Rosa zabezpieczyli trochę jedzenia dla zwierząt podczas ich wyprawy, jednak nie udało im się znaleźć nowego miejsca dla obozu.
- Camille przyjęła układ z Walterem i resztą, miała pojechać do Instytutu i przekazać warunki wymiany (ratunek nie był darmowy).
- Elizabeth i Gaby zabiły dwójkę zbirów w hangarach.
- Marshall udało się zabezpieczyć, ukraść a później naprawić ciężarówkę.
- Aodhan i Malcolm zdecydowali się amputować nogę Haydenowi, pomimo jego protestów.
- Kate i Nathan odeszli z instytutu.
- Sara postanowiła popełnić samobójstwo, nie żegnajac się z Claire i innymi.
- Stan dowiedział się o prawdziwej tożsamości Eleny Sinclair i zdecydował się jej nie ujawniać.
- Oliver i Axel ukradli kury z kościoła mimo ryzyka konfrontacji z gospodarzem.



